IBM FlashCopy – sposób na to, żeby nie zatrzymywać firmy

Ciekawym rozwiązaniem w obszarze wykonywania kopii zapasowych jest system IBM FlashCopy. Szybko tworzy on w określonym momencie kopię danych, którą można podłączyć na odrębnej partycji lub w systemie. Kopii takiej można użyć do wykonywania kopii zapasowych w trybie bez połączenia lub w celu zapełnienia danymi systemu programistycznego albo testowego.

Funkcji FlashCopy można używać łącznie z innymi technologiami zapewniającymi zdolność do pracy przy częściowej awarii na poziomie danych, zawartymi w rozwiązaniu PowerHA. Można jej także używać niezależnie.

Artur Kurleto tłumaczy, że działanie FlashCopy można rozumieć, jako szybki zrzut wszystkich danych systemowych na odseparowaną macierz dyskową, z której będzie wykonywany backup na taśmy magnetyczne. Takie działanie systemu przekłada się na bardzo konkretne korzyści biznesowe. Jeśli firma nie korzysta z FlashCopy, a backup był wykonywany bezpośrednio z systemu na tasiemki magnetyczne, wtedy do odzyskania danych konieczne jest zatrzymanie urządzeń. A to może oznaczać wymierne i często bardzo duże straty.

– Jeśli np. robimy dla danej firmy backup wszystkich danych systemowych w weekend, a system klienta zajmuje 3 terabajty, to sam zapis tych danych na tasiemki może trwać około 2-3 godzin. Dane są jeszcze po drodze kompresowane, żeby można je zmieścić na te tasiemki. Natomiast dzięki FlashCopy, przerzucając dane na tę odseparowaną pamięć sprawiamy, że klient nie musi wyłączać systemu np. w nocy. W efekcie system klienta jest dostępny cały czas i nie muszą być tworzone tzw. okna backupowe. A wiadomo, że im więcej waży system klienta, tym ten czas wyłączenia jest dłuższy, a zatem korzyści z FlashCopy są tym większe – dodaje ekspert formy Comarch.