Co może spowodować utratę danych?

Pod hasłem utraty danych kryje się ich kradzież, ale też np. celowe uszkodzenie, nieumyślny wyciek albo zdarzenia losowe prowadzące do fizycznego zniszczenia sprzętu, jak prozaiczne zalanie laptopa kawą albo przegrzanie serwera.

A i to nie koniec. Jak ostrzega Artur Kurleto, ekspert z firmy Comarch, dane mogą zostać uszkodzone nawet podczas prostego kopiowania. – Bo to tylko technologia i my nie do końca mamy na nią wpływ. Natomiast pewne nieprzewidziane sytuacje też musimy kalkulować – mówi Artur Kurleto.

Zagrożenie wynikające z takiej awarii może być bardzo poważne. Wystarczy sobie wyobrazić bank, który nie może przeprowadzać transakcji albo sklep internetowy, który nagle przestaje działać. – Wymownym przykładem jest też bardzo głośny ostatnio wyciek danych z Facebooka. To być może nie przełożyło się znacząco na kwestie finansowe firmy, ale już na jej kwestie wizerunkowe tak. I skutkowało pewnie częściowo utratą zaufania użytkowników. Bo czy świadomy użytkownik będzie chciał korzystać z portalu, w którym polityka bezpieczeństwa okazała się nieodpowiednio kontrolowana i weryfikowana, a w pewnych elementach nie zadziałała?

Utrata zaufania doczasowych klientów, straty wizerunkowe, utrata potencjalnych klientów, to wszystko możliwe efekty utraty danych. Czasem taka kryzysowa sytuacja może doprowadzić nawet od upadku firmy, w zależności od jej wielkości i sytuacji w jakiej się znalazła, ale również jej zabezpieczenia finansowego – mówi Małgorzata Zabieglińska-Lupa z firmy Comarch.